Obozy, konwenty i ośrodki pobytu uchodźców

Z czasem rozrosła się ona do trzytysięcznego miasta zabudowanego willami ludzi bardzo zamożnych – Indusów, jak i Europejczyków. Spędzali tam miesiące letnie, opuszczając Panchgani na porę monsunową. Poza prywatnymi domami ulokowało się w mieście kilka szkół z internatem dla dziewcząt i chłopców, ale przede wszystkim sanatoria leczące gruźlicę. Warunki po temu były doskonałe.

Pierwsi uchodźcy polscy ze Związku Sowieckiego trafili do Panchgani z ośrodka tymczasowego w Bandrze koło Bombaju, gdzie w drodze do Balachadi zatrzymał się (pierwszy z trzech) transport PCK z polskimi dziećmi przywiezionymi do Indii z Aszchabadu. Wśród szóstki osób skierowanych do Panchgani była Hanka Ordonówna (właśc. Maria Anna Tyszkiewicz z domu Pietruszyńska), odczuwająca coraz mocniej skutki swojej katorgi zesłańczej w ZSRS (pracowała przymusowo przy budowie kolei w Uzbeckiej SRS). Wraz z piątką dzieci przysłana została jako ich opiekunka do sanatorium na leczenie, wkrótce po tej grupie dołączały doń inne (do ośrodka trafiali nie tylko najmłodsi, ale też dorośli, głównie dla podreperowania zdrowia, jednak niekiedy także z powodu konieczności dłuższego odpoczynku po wycieńczającym fizycznie i psychicznie okresie zesłania w Związku Sowieckim oraz po uciążliwej drodze przez Iran do Indii).

Wszystkie dzieci, które znalazły sią na leczeniu w Panchgani były „wyrwane z ławki szkolnej” przez Sowietów i deportowane w latach 1940 – 1941, miały więc w 1942 roku już dwuletnią przerwę w edukacji. W sanatorium Bel-Air, jakie Polacy staraniem władz otrzymali do dyspozycji, zastały Jana Sytnika, zawodowego nauczyciela, który zajął się ich kształceniem. Wkrótce w Panchgani pojawiła się druga wykwalifikowana nauczycielka – Maria Mitro. Jednak rzeczywistość wykazała, że z uwagi na rozpiętość wieku dzieci, stan ich zdrowia i zróżnicowany poziom dotychczasowego wykształcenia, nie mogą być one wciągnięte w normalne zajęcia szkolne, dlatego nie zorganizowano zwyczajnej szkoły powszechnej, a praktykowano jedynie nauczanie w grupach. Z czasem dopiero, w grudniu 1944, po przybyciu na leczenie kolejnych dzieci, polskie władze w Indiach stworzyły szkołę powszechną, funkcjonującą w trybie normalnym. W roku szkolnym 1944/1945 szkoła liczyła 56 dzieci uczących się w sześciu oddziałach. Okazało się jednak, że stan zdrowia najmłodszych nie pozwala na dłuższą metę na tak zorganizowaną naukę, wobec czego dokonano modyfikacji przekształcając zajęcia w Kurs Szkoły Powszechnej. W roku 1946 kurs liczył 45 dzieci. Równocześnie utworzony został Kurs Gimnazjalny, mający cztery oddziały i 11 uczniów. Powiększone i zmienione w tym czasie ciało pedagogiczne tworzyli: Antonina Dzięglewska – kierowniczka Kursu Szkoły Powszechnej, Apolonia Najdzicz i Jan Sytnik. Oprócz  nich, w różnych okresach – poza ww. Marią Mitro – uczyły także Helena Asłanowicz i Maria Wierzbicka.

                








Materiał wystawy

Mapy:



Dokumenty źródłowe:



Fotografie:


Relacje i wspomnienia

Więcej

Ludzie

Więcej