Główne polskie osiedla uchodźcze w Indiach

Lecz dzięki swej pracowitości mieszkańcy Balachadi mieli zapewnione, jak na ówczesne warunki indyjskie, całkiem znośne warunki życia. Tym niemniej w trakcie budowy polskiego osiedla (jak i później, po jego zasiedleniu) kilkunastu mieszkańców z okolicznych wsi znalazło w nim okresowe lub stałe zatrudnienie.

Projekt osiedla, mogącego pomieścić w jednym czasie około 800 osób (jednorazowo dzieci było tam od około 600 do około 800, wskutek rotacji liczba tych, którzy przeszli przez Balachadi wyniosła jednak mniej więcej 1000) wykonał w kwietniu 1942 roku J. O. Jagus – naczelny inżynier księstwa Nawanagar, na terenie którego zlokalizowano owe osiedle (i którym zarządzał wspomniany maharadża). Budowę nadzorował Anglik – mjr Geoffrey Clarke, osobisty sekretarz maharadży Digvijaysinhji. Realizacji dokonano w błyskawicznym tempie, bowiem pierwszy transport dzieci zasiedlił bloki mieszkalne najprawdopodobniej już 16 lipca 1942 roku (poza najmłodszymi uchodźcami docierającymi do Balachadi trzema transportami samochodowymi bombajskiego PCK wysłanymi po nich na terytorium ZSRS, osiedle zamieszkiwały z czasem również dzieci przybywające tam później, mniejszymi grupami). Z założenia granice wiekowe przebywających w Balachadi uchodźców mieściły się w przedziale od dwóch do około 15 lat (dorastające i przekraczające ten wiek przenoszono do osiedla w Valivade), osoby dorosłe mogły w nim przebywać o ile pełniły określone funkcje opiekuńczo-wychowawcze lub usługowe na rzecz dzieci.

Osiedle składało się z kilkudziesięciu murowanych z kamienia budynków o charakterze podłużnych baraków przykrytych ceramiczną dachówką, bez podłóg i sufitów. Pojedynczy blok mieszkalny mógł pomieścić około 30 dzieci. Bloki przeznaczone dla dorosłych podzielone zostały na małe, pojedyncze mieszkania. Na terenie osiedla istniały też budynki użyteczności ogólnej: szkoła, szpital, kaplica, kancelaria, kuchnia, jadalnie, świetlice, magazyny, pracownie rzemieślnicze oraz pomieszczenia dla hinduskiej obsługi. Osiedle nie było zelektryfikowane ani nie posiadało kanalizacji. Zbiorowe ubikacje i łazienki mieściły się na jego obrzeżach. Woda tłoczona była z lokalnego podziemnego ujęcia do dwóch potężnych, betonowych zbiorników wyrównawczych zlokalizowanych bezpośrednio w osiedlu. Łączność z pobliskim miastem Jamnagar i z rezydencją maharadży zapewniała specjalnie wybudowana linia telefoniczna.

Wkrótce po przyjeździe drugiego transportu dzieci polskich (wczesną jesienią 1942 roku) w osiedlu zostały uruchomione wszystkie struktury umożliwiające jego mieszkańcom prawie normalne funkcjonowanie. Działała szkoła i przedszkole, szpital, kuchnia, pralnia… Organizacja stała na wysokim poziomie – pracę rozpoczęły służby porządkowe, zakontraktowano też zaopatrzenie żywności. Kierownictwo osiedla, pełniąc funkcję komendanta przez cały okres jego istnienia, sprawował kapelan wojskowy ks. Franciszek Pluta.

                








Materiał wystawy

Mapy:



Dokumenty źródłowe:



Fotografie: