Przegląd programowy

POWITANIE DYREKTORA PROGRAMOWEGO

Wirtualne Muzeum Kresy-Syberia przedstawia najmniej znany rozdział drugiej wojny światowej. Duży fragment historii był do tej pory ukrywany, ignorowany lub po prostu przemilczany. Nie mówiło się o nim w czasie Zimnej Wojny pod komunistycznym reżimem zarówno Polski jak i Rosji, inaczej ujawniona zostałaby cała prawda o brutalności i braku szacunku wobec ludzkiego życia. W Polsce był to temat tabu do 1989 roku. Wszystkie okrucieństwa wojny były jednostronnie tłumaczone jako wina Niemców, a książki historyczne drukowane były bez choćby wzmianki na temat Związku Sowieckiego w roli agresora podczas drugiej wojny światowej. Wręcz przeciwnie: Rosja przedstawiana była jako wyzwolicielka Polski, która uwolniła ojczyznę i jej obywateli z brzemion nazizmu.
Zachód także ignorował ten fragment historii, przynajmniej częściowo, ponieważ ukazywał morderczą stronę ich sprzymierzeńców wojennych: Związku Sowieckiego i jego przywódcy Wujka Joe. Amerykanie i Brytyjczycy nie mogli też uwierzyć, że Sowieci zdolni są do tak patologicznego kłamania oraz że cały system sowiecki jest tak dogłębnie brutalny i skorumpowany. Moskwa po dziś dzień zaprzecza faktom oraz minimalizuje i przerzuca winę okrucieństw wojennych, których Rosja dokonała na Polsce i jej obywatelach, poza momentem odwilży na początku lat 90. po upadku Związku Radzieckiego.

Związek Radziecki zaatakował Polskę 17 września 1939 roku. Jako sprzymierzeńcy Hitlera Sowieci rozpoczęli systematyczną destrukcję struktur Polskich elit, taką samą jak ich nazistowscy współpracownicy. Zabijani byli nauczyciele, klerycy, profesorowie uniwersyteccy, urzędnicy państwowi, lekarze, właściciele ziemscy, policjanci i oficerowie wojskowi oraz każdy, kto był uznany za potencjalne zagrożenie dla radzieckiego ustroju (zarówno mężczyźni jak i kobiety). Po rozprawieniu się z mężczyznami ich żony i dzieci były wywożone i skazywane na wygnanie. Do roku 1957, kiedy zaprzestano deportacji, aresztowano i wywieziono na Syberię prawie 2 miliony ludzi, większość podczas wojny. Około 35% z nich umarło w przeciągu pierwszego roku zesłania z przepracowania, z zimna lub z głodu w obozach pracy na północy Syberii. Inni byli brutalnie mordowani. Taki los spotkał 25.000 polskich oficerów, ofiar rzezi w Katyniu.
Warto podkreślić, że Polska w latach 30. XX wieku miała za sąsiadów nazistowskie Niemcy po zachodniej stronie i komunistyczny Związek Radziecki po wschodniej stronie. Hitler kompletnie zignorował polsko-niemiecką deklarację o niestosowaniu przemocy z 1934 roku i 23 sierpnia 1939 roku podpisał haniebny Pakt Ribbentrop-Mołotow z Józefem Stalinem, także totalitarnym dyktatorem. Ten pakt o nieagresji zawierał tajne zapisy o rozbiorze Polski i w rzeczywistości o podziale środkowej i wschodniej Europy pomiędzy tymi mocarstwami. Tydzień później Niemcy zaatakowali Polskę, a po kolejnych dwóch tygodniach na Polskę najechali Sowieci aby odebrać swoją część łupu. Niemieckie i sowieckie czystki etniczne oraz masowe eksterminacje rozpoczęły się niemalże natychmiastowo i jednocześnie.

Przez prawie 6 lat Polacy musieli żyć pod brutalną okupacją, po czym nastały lata wojny domowej ponieważ Sowieci wraz z popieranym przez nich polskim rządem komunistycznym tłamsili wszelkie nadzieje na demokrację i kontrolowali kraj systemem totalitarnego reżimu.

Skazani na zesłanie Polscy żołnierze walczyli przeciwko niemieckiej maszynie wojennej u boku wojsk alianckich na wielu frontach. W czerwcu 1941 Polscy więźniowie na Syberii zostali oficjalnie uwolnieni przez Stalina po tym jak Niemcy najechały na Rosję. Powstała na sowieckiej ziemi Polska armia była w stanie ewakuować niewiele ponad 100.000 mężczyzn, kobiet i dzieci w drodze przez Iran z II Oddziałem Generała Andersa. Niestety, większość Polaków utknęła w Związku Radzieckim. Aby uniknąć więzień i obozów niektórzy zgłaszali się (lub byli przymusowo wdrażani) do „drugiej” Polskiej armii utworzonej w Rosji przez Generała Berlinga pod ścisłą kontrolą Sowietów. Niedożywieni, źle wyposażeni i bez odpowiedniego przeszkolenia ci ludzie byli poświęcani jako mięso armatnie przeciwko lepiej przygotowanym niemieckim żołnierzom.

Inni wygnani obywatele polscy trafili do Francji, której bronili w 1940 roku, a także do Norwegii, gdzie brali udział w operacjach wojennych. Po upadku Francji wielu trafiło do Anglii. Polscy piloci wyróżnili się w działaniach wojennych podczas Bitwy o Wielką Brytanię. Na drugim końcu świata polscy marynarze walczyli z pokładów floty Polskiej Marynarki Wojennej. Żołnierze 1 Dywizji Pancernej generała Maczka oraz 1 Samodzielnej Brygady Spadochronowej generała Sosabowskiego wykazali się bohaterską walką na frontach Europy północnej. Żołnierze na wygnaniu, którzy znaleźli się w Syrii w 1939 roku później uczestniczyli w obronie Tobruku. Natomiast setki tysięcy tych, którzy zostali w Polsce utworzyli najbardziej skuteczny ruch oporu na kontynencie europejskim. 2 Korpus Polski składający się z kobiet i mężczyzn, którzy przetrwali życie w zamarzniętym piekle Syberii walczył wzdłuż włoskiego półwyspu wraz z 8 Armią Brytyjską.

Wielu Polaków tuż po wojnie zostało repatriowanych ze Związku Radzieckiego do Polski, aby zasiedlić mieszkania i gospodarstwa we wschodniej części Niemiec, która została przyłączona do Polski jako rekompensata za zagarnięte przez Sowietów wschodnie Kresy. Jednak wielu wygnanych Polaków pozostało w Związku Radzieckim.

Eksterminacja prowadzona przez Niemców na terenie okupowanej Polski jest doskonale znana i udokumentowana. Brutalne traktowanie Polaków na terenie Kresów było tematem zakazanym w Związku Radzieckim i we wschodnioeuropejskich państwach satelickich. Nareszcie historia ta będzie opowiedziana słowami, zapisami zeznań, dokumentacją, fotografiami oraz filmami kręconymi przez Sybiraków, ofiary opresji. To ironiczne, że ukrywana przez 70 lat część historii drugiej wojny światowej będzie teraz jednym z najdokładniej udokumentowanych okresów w morderczych dziejach ludzkości. Stanie się tak dzięki Wirtualnemu Muzeum Kresy-Syberia

Powstaje zatem pytanie: dlaczego teraz chcemy opowiedzieć o sowieckim barbarzyństwie na terenie polskich Kresów? Po pierwsze dlatego, że tylko nieocenzurowana historia jest w stanie nauczyć nas unikania podobnie okrutnych epizodów w przyszłości. Po drugie dlatego, że okrucieństwa ukryte to okrucieństwa, na które przyzwalamy, przez co mogą się powtórzyć. Po trzecie dlatego, że potomkowie tych, którzy przeżyli lub zginęli mają prawo poznać historię swojej rodziny. Pewna dziewczyna na polecenie dziadka, aby wyrzucić jego mundury – polski z I wojny światowej i angielski strój bojowy z II wojny światowej – bo przecież „żaden z nich użytek po mojej śmierci”, wykrzyknęła: „Dziadziu, nie masz prawa, one należą do mnie, są częścią historii mojej rodziny!”.
Przemawiała głosem swojego pokolenia. My, ci którym udało się przeżyć, nie mamy prawa pozbywać się tej części naszej historii wedle naszego uznania. Nasza przeszłość należy do tych, którzy będą po nas. Potrzebują jej, bo to ona stanowi o ich tożsamości, czerpią z niej siłę, to w niej odnajdują wiarę w siebie i w Boga, który dla tak wielu z nas był źródłem siły, która dała nam wolę przetrwania w najtrudniejszych czasach.

Wirtualne Muzeum Kresy-Syberia jest dziełem pomysłu i zaangażowania synów, córek i wnucząt Sybiraków. Ci z nas, którym udało się przeżyć horror życia na Syberii są wdzięczni za pamięć, za oddanie sprawie i za ich ciężką pracę. Wiemy, że ci, którzy zginęli pod śniegiem Syberii czują tak samo.
Każdy z nas bierze sobie do serca przysięgę, którą złożył Adam Mickiewicz wobec polskich patriotów wywożonych na Syberię po Powstaniu Listopadowym w 1831 roku: „Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie.”.

Witold J. Łukaszewski
Dyrektor programowy Wirtualnego Muzeum Kresy-Syberia
Sybirak