Bitwa o Monte Cassino – walki 2 Korpusu

Prof. dr hab. Zbigniew Wawer

Na przełomie 1943/1944 roku wojska niemieckie cofając się pod naporem wojsk alianckich: amerykańskiej 5 Armii oraz brytyjskiej 8 Armii zatrzymały się na linii: Ortona – Cassino – Minturno. Na tej linii feldmarszałek Kesselring postanowił stawić opór nacierającym na Rzym armiom alianckim. W tym czasie nastąpiła zmiana na stanowisku dowódcy 8 Armii gen. Montgomerego zastąpił gen. Olivier Leese. Pod względem ukształtowania terenu pozycja ta była najlepsza do obrony: leżała w najwęższym miejscu Półwyspu Apenińskiego, linie komunikacyjne dofrontowe i rokadowe były tu nieliczne, a jedyna nizina w tym górzystym obszarze (Apeniny) znajdowała się nad Morzem Tyrreńskim. Prowadziła nią tylko jedna droga – Nr 7, którą nieprzyjaciel mógł całkowicie zablokować. Do niziny przylegał masyw górski Aurunci, praktycznie pozbawiony dróg, atakujący nie mieli możliwości wprowadzenia na tym odcinku ciężkiego sprzętu. Natomiast na tyłach pozycji niemieckich znajdowała się dobrze rozwinięta drożnia. Umożliwiało to lokalnie wprowadzanie do akcji odwodów pancernych. Alianci mieli natomiast możliwości rozwinięcia swoich jednostek pancernych jedynie w dolinie rzeki Liri. Osiągnięcie tego rejonu było możliwe dopiero po sforsowaniu dwóch rzek: Garigliano i Rapido. Dolinę rzeki Liri blokował masyw Monte Cassino, a bez jego opanowania marsz na Rzym drogą Nr 6 był niemożliwy. Masyw Monte Cassino wraz ze wzgórzem klasztornym górował nad biegnącą doliną Liri drogą Nr 6. Nieprzyjaciel mógł z tego rejonu prowadzić ogień artyleryjski i moździerzowy. Masyw ze względu na ukształtowanie oraz wybudowane przez Niemców umocnienia stanowił przeszkodę nie do przebycia. Dalszy teren do Morza Adriatyckiego był równie trudny do pokonania z powodu braku dróg wiodących w kierunku Wiecznego Miasta. Utrudnieniem na kierunku natarcia alianckiego z Ortony ku Ankonie były liczne rzeki oraz ogniska malarii. Obawiając się epidemii dowództwo Głównych Alianckich Sił Śródziemnomorskich zadecydowało, że ponowne uderzenie wzdłuż wybrzeża adriatyckiego będzie mogło nastąpić dopiero po zajęciu Rzymu.

Najlepiej rozbudowane i umocnione w dolinie rzeki Liri i w masywie Monte Cassino były Linie Gustawa i Hitlera. Niemiecka obrona została zorganizowana według zasady ─ obrony ciągłej. Pozycje tworzyła sieć punktów obronnych połączonych ze sobą transzejami. Głębokość obrony na danym odcinku wynosiła do 2 kilometrów. Na przedpolu każdego odcinka znajdowały się pola minowe, a na szlakach, którymi mogły poruszać się czołgi, pułapki przeciwpancerne. Ze względu na panowanie w powietrzu lotnictwa alianckiego oraz znacznej przewagi w ogniu artylerii, aktywna obrona odcinka w czasie dnia ograniczała się do błyskawicznych kontruderzeń oddziałów szturmowych. Noc była wykorzystywana do przygotowania przeciwnatarć oraz naprawy uszkodzonych lub odbudowy zniszczonych stanowisk. Podobnie miała zostać rozbudowana Linia Hitlera ─ na kierunkach najbardziej prawdopodobnych uderzeń alianckiej broni pancernej wybudowano punkty oporu z wieżami Panther. Na początku maja pierwsza linia niemieckiej obrony była gotowa w dwóch trzecich, natomiast dalsze pozycje tylko w połowie.

Miasto Cassino i masyw Monte Cassino na Linii Gustawa z lewej strony zamykały „Wrota do Rzymu”. W lutym z frontu pod Ortoną nad Adriatykiem w rejon masywu Monte Cassino ściągnięta została 1 Dywizja Spadochronowa. Początkowo została podporządkowana XIV Korpusowi Pancernemu. Od kwietnia przeszła po rozkazy LI Korpusu Górskiego.