Inne akcje przesiedleńcze z Kresów Wschodnich

Jak wynika z dokumentów sowieckich, niewiele z tych osób znalazło zatrudnienie, a tym samym ich sytuacja materialna nie tylko nie polepszyła się, lecz uległa drastycznemu pogorszeniu. Zanotowano pierwsze ucieczki, nielegalne przemieszczanie na terenach obwodów w celu znalezienia lepszej pracy i porzucanie zakładów, które nie potrafiły zapewnić minimalnej pensji. Nie wiadomo, ile osób za porzucenie pracy ukaranych zostało aresztem, więzieniem lub nawet zesłaniem do obozu pracy poprawczej. Przy ówczesnym prawodawstwie sowieckim, bardzo rygorystycznie podchodzącym do wszelkich nieuzasadnionych spóźnień i przerw w pracy, przypadki takie na pewno nie należały do rzadkości.

Kolejną grupę stanowią aresztowani przez okupacyjne władze sowieckie, którzy na mocy wyroków sądów lub specjalnego, zaocznego trybunału OSO (Osoboje Sowieszczanije) skazani zostali na karę zesłania do poprawczych obozów pracy. Przy omawianiu powyższej kategorii należy jednoznacznie podkreślić, że do czerwca 1941 jakakolwiek wysyłka do obozów pracy poprawczej nie mogła się odbyć w ramach deportacji. Do obozów trafić można było wyłącznie w wyniku aresztowania i pobytu w więzieniu oraz po otrzymaniu wyroku wydanego przez sąd po zakończeniu śledztwa i odbyciu najkrótszej nawet rozprawy, bądź zaocznie, na mocy postanowienia OSO. Dopiero w trakcie deportacji z maja i czerwca 1941 roku, na mocy postanowień NKWD, „głowy rodzin” oddzielano od reszty zsyłanych i osobnymi transportami wywożono do łagrów.

Aresztowania i zsyłki do łagrów rozpoczęły się niezwłocznie po zajęciu terenów Polski przez Armię Czerwoną i NKWD. Objęły swym zasięgiem wszystkich, którzy odgrywali przed wojną jakąkolwiek ważniejszą rolę w życiu społecznym, samorządowym, politycznym bez względu na narodowość. Dotyczyły zwłaszcza oficerów i podoficerów Wojska Polskiego służby zasadniczej i rezerwy, oficerów i podoficerów Policji Państwowej nie wziętych do niewoli w trakcie działań wojennych, pracowników więziennictwa, osób zajmujących się na szeroką skalę handlem, ziemian i wielkich właścicieli ziemskich, przedsiębiorców, właścicieli magazynów i dużych sklepów, osób czynnie sprzeciwiających się nowej władzy, działaczy politycznych, pracowników aparatu administracyjnego, sądowniczego i prokuratorskiego, sędziów, ławników, adwokatów, prokuratorów, narodowych (ukraińskich, żydowskich, białoruskich) działaczy społecznych, kulturalnych i religijnych, działaczy nacjonalistycznych, osób będących współpracownikami oraz konfidentami policji, wywiadu i kontrwywiadu, osób należących do podziemnych organizacji o charakterze niepodległościowym, osób powiązanych w przeszłości z partią komunistyczną, wszystkich przekraczających nielegalnie granicę sowiecko-niemiecką, sowiecko-litewską, sowiecko-węgierską i sowiecko-rumuńską, osób uznanych przez nowe władze za niebezpieczne bez względu na charakter owego zagrożenia oraz osób łamiących rozporządzenia sowieckie. Jak widać „obszar zainteresowań” sowieckich służb bezpieczeństwa był szalenie rozległy. Nie można jednak w żadnym wypadku mówić o terrorze ślepym. Wprawdzie był on podparty starą zasadą, że wśród setek losowo wybranych osób trafią się i takie, z których da się coś wydobyć, bądź które pójdą na współpracę, to jednak większość aresztowań miało w wyraźny sposób nie tylko osłabić, ale i zastraszyć patriotyczny żywioł polski, a także, jeśli to możliwe, dostarczyć informacji o osobach stanowiących potencjalne zagrożenie dla państwa sowieckiego i nowo instalującego się systemu. A takim zagrożeniem był zbrojny opór, nielegalny handel czy też szeptana propaganda – wszystko w zależności od chwilowego zapotrzebowania.

Pierwszy rozkaz dotyczący tworzenia list wg których w można było rozpocząć aresztowania o charakterze prewencyjnym (nr 001353) wydany został 5 października 1939 roku przez zastępcę ludowego komisarza spraw wewnętrznych ZSRS Wsiewołoda N. Mierkułowa. Zobowiązywał on naczelników Zarządów Krajowych i Obwodowych NKWD, naczelników oddziałów specjalnych okręgów wojennych, Naczelników Oddziałów ITŁ (Isprawitielno-trudowyje łagierja) i ITK (Isprawitielno-trudowyje kołonii) oraz naczelników administracji i wydziałów NKWD ZSRS do jak najszybszego oczyszczenia terytorium „Zachodniej Ukrainy” i „Zachodniej Białorusi” z wrogo nastawionych „elementów”. Zalecano w nim ujawnić wg istniejących i archiwalnych materiałów śledczych uczestników trockistowskich, białoemigracyjnych, narodowych terrorystycznych i innych organizacji istniejących na terytorium „Zachodniej Ukrainy” i „Zachodniej Białorusi”; ujawnić z ww. materiałów tajnych agentów obcych wywiadów, prowokatorów, właścicieli konspiracyjnych mieszkań, dywersantów, kontrabandystów, pracowników polskich organów wywiadu, kontrwywiadu, żandarmerii i policji. Wszystkie osoby winne były zostać rozpracowane, zaś ich dokładne wykazy przesłane do ludowych komisarzy spraw wewnętrznych Ukraińskiej SRS – Iwana Sierowa i Białoruskiej SRS – Ławrientija Canawy.

                

Materiał wystawy

Dokumenty źródłowe: