Liczba deportowanych

W ciągu 21 miesięcy okupacji do ZSRS trafiło co najmniej 700-750 tysięcy polskich obywateli. Uwzględniać w tym wypadku należy wszystkich, którzy z racji inkorporowania po 17 września 1939 roku wschodnich ziem II RP, pod przymusem bezpośrednim lub pośrednim, znaleźli się za wschodnią granicą Polski. Byli to:

  • jeńcy wojenni;
  • osoby aresztowane i zesłane do obozów pracy poprawczej na mocy postanowień sowieckich sądów i kolegiów specjalnych OSO (specjalny, zaoczny trybunał – Osoboje Sowieszczanije);
  • osoby przymusowo wcielone do Armii Czerwonej;
  • osoby, które mniej lub bardziej dobrowolnie wyjechały w głąb ZSRS do pracy zarobkowej;
  • ofiary masowych deportacji;
  • osoby przymusowo ewakuowane w głąb ZSRS tuż po wybuchu wojny niemiecko-sowieckiej oraz dzieci zagarnięte wówczas z kolonii letnich;
  • osoby dobrowolnie uciekające przed nacierającymi wojskami niemieckimi;
  • osoby aresztowane po zajęciu przez ZSRS (latem 1940) Litwy, w tym przekazanej Litwinom, a zagarniętej w 1939 roku Polakom Wileńszczyzny;
  • „pieriebieżczyki”, czyli osoby zatrzymane przez wojska pograniczne za próby nielegalnego przekroczenia granicy;
  • dzieci i młodzież zabrane z domów dziecka;
  • młodzież z internatów szkół zawodowych wywieziona na praktyki robotnicze;
  • inne, nieustalone jak dotąd i nie udokumentowane przypadki.

Brak jest natomiast uzasadnionych podstaw, aby uznać za prawdziwe wojenne i powojenne szacunki polskie (zarówno emigracyjne, jak i krajowe) mówiące nawet o 1,7 milionie ofiar.

Pierwszą próbę oszacowania skali represji podjęto już w trakcie działań wojennych. Dokonała tego Ambasada RP w Kujbyszewie. W sporządzonym przez nią w 1942 roku zestawieniu „Ludność wywieziona przymusowo z Polski do ZSRS przez okupacyjne władze sowieckie w latach 1940-41, wg płci i wieku” znalazły się informacje o 1 692 tys. osób. W wydanej przez Ambasadę RP w Waszyngtonie w 1943 roku źródłowej publikacji liczbę represjonowanych szacowano na grubo ponad milion. Inne dane podawały opracowania Związku Patriotów Polskich. W 1944 roku liczebność Polaków w ZSRS organizacja ta szacowała na ponad 400 tysięcy.

Tuż po wojnie ukazał się na emigracji szereg publikacji próbujących doprecyzować skalę represji. Pierwszą z takich książek było wydane w 1945 roku dzieło Sylwestra Mory i Piotra Zwierniaka (czyli Kazimierza Zamorskiego i Stanisława Starzewskiego) Sprawiedliwość sowiecka. Autorzy szacowali, że w latach 1939-1941 represjonowano 1 692 tys. osób  (990 tysięcy deportowanych, 210 tysięcy wcielonych do Armii Czerwonej, 250 tysięcy aresztowanych, 230 tysięcy jeńców wojennych oraz 12 tysięcy wywiezionych z zaanektowanej Litwy). Także Bohdan Podoski w pracy Polska wschodnia 1939-1941 wydanej w Rzymie w 1945 roku szacował liczbę wywiezionych na 1 634 tys. Cztery lata później Bronisław Kuśnierz opublikował książkę Stalin and the Poles. An indictment of the Soviet Leaders, w której liczbę deportowanych oraz zesłanych do łagrów określił na 1 250 tys. W opracowaniu Komisji Historycznej Polskiego Sztabu Głównego zatytułowanym Polskie Siły Zbrojne w drugiej wojnie światowej (Londyn 1950) ofiary czterech deportacji oszacowano na 1,2 miliona. Władysław Wielhorski w opracowaniu Los Polaków w niewoli sowieckiej (1939-1956) wydanej na emigracji w Londynie w 1956 roku obliczał ogół represjonowanych na 1 680 tys. Jan Tomasz Gross w fundamentalnej pracy W czterdziestym nas Matko na Sybir zesłali. Polska a Rosja 1939-1942 pisał o ponad 1,2 milionie deportowanych. Podobne dane (ok. 1,7 miliona represjonowanych) podawał w swej książce Najnowsza historia polityczna Polski 1864-1945, t. III: Okres 1939-1945 Władysław Pobóg-Malinowski. Kolejną osobą, która szacowała liczbę represjonowanych na blisko 1,7 miliona był Jan Siedlecki w pracy Losy Polaków w ZSRS w latach 1939-1986 (Bydgoszcz 1990). Jeszcze wyższe dane (1 875 tys. osób) podawał Piotr Żaroń w wydanej w 1990 roku książce Ludność polska w Związku Radzieckim w czasie II wojny światowej.

Podobnie było z opracowaniami dotyczącymi liczby osób, które deportowano w głąb ZSRS w latach 1940 – 1941. Pierwsze szacunki na ten temat były tak alarmistyczne, że aż nieprawdopodobne. Raporty Lwowskiego AK (Armii Krajowej) sporządzone na podstawie podróży w głąb ZSRS „Dr Henryka Urbańczyka” i „Kamili Argasińskiej” szacowały trzy pierwsze wywózki na 910 tysięcy osób. Z kolei raport rządu RP w Londynie z grudnia 1943 roku zatytułowany „Wyludnienie Ziem Wschodnich w okresie wojny obecnej”, mówił o wywiezieniu ponad 1,5 miliona polskich dzieci. Podobny w ocenach był raport „Straty ludnościowe Ziem Wschodnich w czasie obecnej wojny”. Szacował on liczbę zesłanych na 800-1 000 tys. W kolejnym dokumencie pt. „Deportacje ludności z Polski przez władze sowieckie” władze polskie w Londynie pisały o ponad milionie ofiar sowieckiego terroru. W zbiorze Polish-Soviet Relations wydanym w Waszyngtonie 1943 roku pisano o 1 050 tys. deportowanych. Na 150 tysięcy więcej (1,2 miliona) szacowano je w Polskich Siłach Zbrojnych w drugiej wojnie światowej. Władysław Pobóg-Malinowski obliczał, że w głąb ZSRS wysłano 1 080 tys. osób (w lutym 1940 – 220 tysięcy, w kwietniu 1940 – 320 tysięcy, w czerwcu-lipcu 1940 – 240 tysięcy, a w maju-czerwcu 1941 – 300 tysięcy).