Status deportowanych i miejsca zsyłek

Ostatnią grupę, która trafiła na zesłanie, stanowiły osoby deportowane w maju i czerwcu 1941 roku. Dokumenty dotyczące tej zsyłki są szalenie nieprecyzyjne, m.in. z racji wybuchu działań wojennych związanych z atakiem Niemiec na ZSRS. Z dokumentów Wojsk Konwojowych NKWD ZSRS wynika, że na miejsce zesłania dostarczono co najmniej 36 tysięcy osób. Dane terenowe NKWD mówią o rozlokowaniu 22 353 osób z zachodnich obwodów Białoruskiej SRS, 12 371 osób z zachodnich obwodów Ukraińskiej SRS oraz 12 371 osób z Litwy. Jako pierwsza na zesłanie dotarła ludność z „Zachodniej Ukrainy”. Skierowano ją do obwodów: nowosybirskiego (ok. 3 200 osób), omskiego (3 091 osób), południowokazachstańskiego (2 291 osób) oraz Kraju Krasnojarskiego (ok. 3 700 osób). Deportowanych z „Zachodniej Białorusi” osadzono w obwodzie omskim (ok. 2 336 osób), swierdłowskim, nowosybirskim i południowokazachstańskim. Średnia osób w deportowanej rodzinie wyniosła ok. 3,6. Była więc wyższa, niż wśród deportowanych w kwietniu i czerwcu 1940 roku. Niestety, nie znamy ilości zesłanych w tej grupie dzieci. Z faktu, że wywożono głównie rodziny „wrogów ustroju” oraz że odłączano przed załadunkiem do pociągów mężczyzn można wywnioskować, że odsetek dzieci musiał być wysoki, być może zbliżony do deportowanych w kwietniu 1940 roku.

Kiedy zsumujemy te liczby okaże się, że w połowie 1941 roku na zesłaniu przebywało co najmniej 311-315 tysięcy osób. Ł. Beria w raporcie do Stalina z sierpnia 1941 roku szacował liczbę obywateli polskich na zesłaniu na 316 784 osoby.